Archiwum kategorii: Podróże

CHIAPAS – w krainie magii i koloru

CHIAPAS – w krainie magii i koloru

„Chcesz poznać prawdziwy Meksyk? Jedź do Chiapas” usłyszysz zapewne od niejednego Meksykanina oraz turysty, który dopiero co zauroczony wrócił z tego kraju. Meksyk to nie tylko jeden z najbardziej fascynujących, ale także różnorodnych krajów świata. Znaleźć tu można wszystko, nie wszystko można jednak przyswoić podczas jednej wizyty. Dlatego warto pójść za tą radą i poznać najbardziej indiański ze stanów tego kraju: Chiapas. Przez wieki odizolowany, zmarginalizowany i przez to nieco zapomniany, obecnie przeżywa swój renesans. To kraina jakby z innego świata, nawet na tle samego Meksyku, kraju tak zróżnicowanego i pięknego, jawiąca się jako miejsce pełne magii i koloru. Z pewnością każdego zaskoczy swą odmiennością od świata tak dobrze znanego nam, Europejczykom. Przyprawi o zawrót głowy, ale jednocześnie pozwoli odpocząć i nasyci nas swą atmosferą. I na pewno na długo pozostanie w pamięci. Czytaj dalej CHIAPAS – w krainie magii i koloru

Cuba

RysTweet – ćwierknięcie. Sposób na komunikację. Zwięzły i do rzeczy – taki powinien być ćwierk. Moja podróż po Kubie będzie opisana za pomocą „ćwierknięć”. Ogrom przeżyć opiszę za pomocą dłuższych „szpakowatych melodii”. Nie umiem pisać ładnie, zwięźle, treściwie, więc zaćwierkam o Isla Bonita. Każde ćwierknięcie to subiektywne odczucie, rozwinięcie myśli, przeżycie, wstęp do dalszych opowieści, które kiedyś nad mojito czy szklanką rumu będą przypominać mi o tamtej wyspie.

Czytaj dalej Cuba

Spływ Amazonką

STATEK

La AmazoniaPo kilku dniach spędzonych w Belém nadchodzi oczekiwany moment wypłynięcia statku. Kolorowa pajęczyna z hamaków wypełnia pokład. Mocnemu biciu mojego serca towarzyszy jednostajny dźwięk dieslowskiego silnika. Światła miasta mrugają jeszcze przez chwilę, aby w końcu zniknąć w tafli ciemniejącej wody. Płyniemy! Statek zmaga się niestrudzenie z leniwym prądem rzeki. Słońce zdążyło się już rozgościć na niebie. Temperatura powietrza przekracza 30’C. Mimo to nie odczuwa się gorąca. Wieje lekki, ciepły wiatr. Przez większość dnia towarzyszy nam zwarta ściana tropikalnego lasu. Czasem zielone pola wyrwane puszczy wysiłkiem ludzkich rąk. Gdzieniegdzie apokaliptyczny smutny obraz wykarczowanego kawałka selwy. Jak okiem sięgnąć szumi tu dołem wysoka trawa capim, wśród której sterczą ostre czarne kikuty po wyciętych drzewach. Pozornie nieruchoma zielona dżungla tętni jednak życiem. W tle rytmicznej pracy silnika gra leśna orkiestra. Nagły plusk mąci spokojną taflę wody.

Czytaj dalej Spływ Amazonką

Boliwijskie Zaduszki

Kiedy zmarli schodzą z gór.

La Paz - BoliwiaZapach aji de fideo, które gotuje doña Jacinta, sprawi że jej zmarły przed rokiem mąż trafi do domu i będą mogli spędzić razem całą dobę. W krajach andyjskich silny jest synkretyzm religijny. Mimo, że zdecydowana większość Boliwijczyków deklaruje się, jako chrześcijanie, nadal przywiązuje się dużą wagę do obrzędów wywodzących się z tradycji Ajmara. Zgodnie z wiarą katolicką zmarli spoczywają w pokoju aż do dnia zmartwychwstania. Tutejsi Indianie wierzą, że po śmierci duchy – ajayu udają się w Andy, tam gdzie mieszkają achachillas – bóstwa gór. Inni bardziej skłonni są przyjąć wersję, że zmarli przebywają w Wiñaymarca (wiecznym mieście) lub w Korymarka (złotym mieście). Wszyscy jednak zgodni są co do jednego – pierwszego listopada duchy przychodzą do żywych w odwiedziny. Pojawiają się w południe i po 24 godzinach udają się w drogę powrotną.

Czytaj dalej Boliwijskie Zaduszki

Rio de Janeiro – Miasto Olimpijskiego Spokoju

MIASTO OLIMPIJSKIEGO SPOKOJU

Rio de Janeiro - Miasto Olimpijskiego SpokojuCzarnoskóry Jorge Costa mieszka w Morro dos Macacos (Wzgórze Małp), jednej z wielu dzielnic biedy (faweli) w Rio. Do domu nie lubi wracać za wcześnie. Stara ruina sypie się z każdej strony. Nie ma wody. Prąd bywa, ale rzadko, bo sieć jest przeciążona. Lokalne MPO znowu od kilku dni zapomina przyjechać, więc góra śmieci pod wzgórzem leży i cuchnie. Do koszy dobierają się szczury. Jorge zamiast w domu przesiaduje więc z kolegami w barze. Skończył zaledwie kilka klas szkoły podstawowej. Gdy miał 12 lat, jego ojciec zginął od zbłąkanej kuli. Musiał pomóc matce, zajął się handlem. Sprzedaje fasolę w lokalnym warzywniaku. Nigdy nie brał narkotyków. Nie miał broni w ręku. Płaci regularnie podatki. Z gangami ma do czynienia raz w miesiącu – gdy płaci haracz.

Czytaj dalej Rio de Janeiro – Miasto Olimpijskiego Spokoju

Moja Amerykańska Przygoda

Paweł Hammer

AmerykaO wyjeździe do Ameryki marzyłem od dawna. Musiały minąć jednak trzy długie lata, aby moje marzenie doczekało się realizacji. Swoją wędrówkę po Ameryce rozpocząłem w Buenos Aires. To taki Paryż Ameryki i nie ma w tym przesady. Miasto ma wiele pięknych budowli, klimaciarskich kawiarni i barów. Wspaniałe księgarnie i czytelnie. Każdego dnia na głównych ulicach lub wokół Plaza de Republica (Plaza Once) odbywają się manifestacje. Trzeciego dnia mojego pobytu w Dzień Niepodległości Argentyny w mieście spadł śnieg. Pierwszy raz po osiemdziesięciu latach. Fakt ten wzbudził nie małą sensację. W czasie mojej wizyty byłem gościem organizacji polonijnej „Ognisko Polskie”. Poznałem tam wielu ciekawych ludzi. Między innymi: wdowę po Księciu Radziwille oraz Marię Świeczeską, która przez wiele lat przyjaźniła się z Witoldem Gombrowiczem. Odwiedziłem słynną dzielnicę La Boca ze swoim Caminito oraz dom Carlosa Gardela.

Czytaj dalej Moja Amerykańska Przygoda

Ambasady / Konsulaty w Polsce

Polskie placówki dyplomatyczne, konsulaty honorowe i Instytuty w Ameryce Łacińskiej i na Półwyspie Iberyjskim

Argentyna

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Argentyńskiej

Argentyna, Buenos Aires, Alejandro Maria de Aguado 2870, C 1425 CEB
tel. + 54 11 4808 1700,
tel. dyżurny + 54 11 4808 1700

Konsulat Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Comodoro Rivadavia

Argentyna, Comodoro Rivadavia, Ingeniero Huergo No 1058 of. 1, 9000 Comodoro Rivadavia, Chubut
tel. (00-54-297) 446-60-75
tel. dyżurny (00-54-297) 1562-4248-614 Czytaj dalej Ambasady / Konsulaty w Polsce